Afirmacje – naukowa instrukcja obsługi

Afirmacje to hasła, które powtarzane wielokrotnie mają pomagać w zmianie stanu emocjonalnego, sposobu myślenia i osiąganiu celów, poczynając od uwierzenia w siebie na wygranej w totka kończąc. Internet i księgarnie naszpikowane są poradnikami przekonującymi, że stosując stwierdzenia zaklinające rzeczywistość znacznie poprawimy jakość swojego życia.

Badania naukowe i doświadczenia psychoterapeutów każą jednak ostrożnie podchodzić do sprawy. Jak zwykle okazuje się, że nie ma jednej recepty na wszystko, a to, co jednemu pomaga, innemu szkodzi.

Badania przeprowadzone w Kanadzie na Uniwersytecie Waterloo wskazują, że skuteczność afirmacji zależy od tego, czy stosuje ją osoba z niską, czy z wysoką samooceną.

Osoby przekonane o własnej wartości, które powtarzały w trakcie eksperymentu zdania, takie jak „Jestem kochany”, w jego końcowej fazie czuły się nieco lepiej, ich nastrój się poprawił. Natomiast osoby postrzegające siebie jako niewiele znaczące w wyniku powtarzania afirmacji czuły się bardziej przygnębione niż grupa kontrolna, która nie afirmowała. Badacze wyjaśniają wyniki eksperymentu tym, że powtarzanie przez osoby o niskim poczuciu własnej wartości przesadnych afirmacji, zdań będących zaprzeczeniem ich wiedzy o sobie, z którymi nie mogą się zgodzić, mogą wywoływać porównywanie siebie do lepszej wersji własnej osoby, a to prowadzi do pogorszenia nastroju.

afirmacje

Psychoterapeuci zwracają uwagę na to, że budowanie samooceny musi być związane z angażowaniem się w działania umożliwiające zobaczenie własnego wkładu w realizowane przedsięwzięcia. Efekty „przeprogramowania” sposobu myślenia w celu osiągnięcia wymarzonej wersji samego siebie najprawdopodobniej nie spełnią oczekiwań osoby, która nie podniesie się z kanapy i nie pójdzie w stronę upragnionego celu. Liczenie na podświadomość może okazać się niewystarczające. Sukces może przynieść raczej poszukiwanie powodów, które nie pozwalają nam w pełni skorzystać z własnych możliwości. Zazwyczaj przeszkodą są nieuświadamiane sobie przekonania, które wpływają na sposób myślenia, zachowania i rodzaj przeżywanych emocji. Uświadomienie sobie takich myślowych pułapek pozwoli na kontrolowanie ich niesprzyjającego działania. Poza tym oczekując sukcesu musimy dokładnie wiedzieć, czego chcemy. Dla przykładu weźmy taką afirmację „Będę/jestem szczęśliwa(y)”. Pierwszym krokiem w dążeniu do szczęścia musi być zastanowienie się, co to szczęście dla mnie oznacza: jak będzie się czuło moje ciało, gdy będę szczęśliwa, co będę wtedy robić, jak i o czym będę myśleć, jak zmienią się moje relacje z innymi, po czym inni poznają, że jestem szczęśliwa, jak będę dbała o swoje szczęście, jak podejdę do tego, że poziom szczęścia może falować? I jeszcze jedna ważna sprawa: warto sprawdzić, czy to, co chcemy afirmować, a więc to, o czym marzymy, wypływa z naszych potrzeb, jest w zgodzie z tym, co podpowiada nam nasze ciało, emocje czy może jest tylko kopią czyjegoś wyobrażenia, jak powinno wyglądać życie…

Posumujmy więc w wielkim skrócie: jeśli chcemy zmienić nasze życie, musimy zastanowić się, jak chcemy żeby ono wyglądało. Musimy porzucić ogólniki, ukierunkować się na własne potrzeby oraz liczyć się z tym, że zadania i kroki będą stanowić dla nas wyzwanie.

Wyzwanie natomiast nie może przekraczać mocno naszych możliwości, ale musi wymagać od nas wyjścia poza sferę komfortu. Jest to warunek, który wzmacnia motywację.

W punktach wygląda to tak:

  1. Zastanów się nad tym, czego potrzebujesz
  2. Przeanalizuj, czy to są rzeczywiście Twoje potrzeby
  3. Jeżeli tak, to zastanów się, co potrzebujesz zrobić, żeby to osiągnąć
  4. Podziel to na małe kroki, które cię nie przerażą, a tylko trochę przestraszą
  5. Zastanów się, które Twoje umiejętności i cechy pomogą zacząć zrealizować pierwszy krok
  6. Pomyśl o tym, czego jeszcze musisz się nauczyć i dowiedzieć, by realizować swoje zamierzenia
  7. I do roboty! Powodzenia!